Informatyzacja Policji = wzrost przestępstw

1 marca 2014 r. komendant główny policji nadinspektor. Marek Działoszyński zdecydował o zaprzestaniu wdrożenia projektu informatycznego e-posterunek, którego głównym zadaniem miało być usprawnienie pracy policjantów dochodzeniowo-śledczych. Decyzja ta została podjęta po opublikowaniu, jesienią 2013 roku, przez Najwyższą Izbę Kontroli druzgocącego raportu na temat realizacji projektu e-posterunek wykonywanego najpierw przez Biuro Łączności i Informatyki Komendy Głównej Policji a następnie przez Centrum Projektów Informatycznych (CPI) w MSWiA. Założenia aplikacji e-posterunek powstały w 2006 roku w Komendzie Głównej. Przez osiem lat realizowano projekt w miarę prosty i niedrogi.

 

Z raportu NIK wynika, że łącznie na e-posterunek państwo (czyli my obywatele) wydało 19, 5 miliona złotych. Jednak przy podliczeniu ceny oprogramowania dla policji nie wliczono czasu jego testowania przez policjantów, którzy zamiast pilnować porządku spędzali wiele godzin, nie w terenie tylko przy komputerach. Ilu było policjantów, którzy tą aplikacje testowało? Z prasy specjalistycznej wynika, że było ich setki:

„Aplikacja w wersji 1.8.0 została przekazana użytkownikom w 2010 r. - mówi asp. Artur Koźluk z Wydziału Utrzymania Systemów Informatycznych Biura Łączności i Informatyki Komendy Głównej Policji. - Od samego początku zbieraliśmy wszystkie sugestie i uwagi użytkowników końcowych i wysyłaliśmy do wykonawcy. Tak powstawały kolejne wersje aplikacji, aż do wersji 1.8.8. W ub. r. Centrum Projektów Informatycznych MSWiA, główny właściciel aplikacji, na wniosek Policji, wszczął procedurę przetargową na rozbudowę aplikacji także dla funkcjonariuszy ruchu drogowego. Zgodnie z umową do 9 lutego br. policjanci powinni otrzymać nową wersję aplikacji 2.0. Do tej pory (12 kwietnia 2012 r.) CPI nie wywiązało się z obietnicy. Wciąż czekamy więc na nową aplikację, a wraz z nami setki użytkowników e-Posterunku z całego kraju, którzy coraz bardziej skarżą się na internetowym forum policjantów.” .

Jako obywatele mamy prawo być czasami brutalni i mamy prawo zadać pytanie następujące:
ile przestępstw nie wykryto lub popełniono z powodu testowania przez policję aplikacji e-posterunek?
Ile czasu policja poświęciła na testowanie e-posterunku?

Czy można postawić hipotezę - moim zdaniem w dużym stopniu pozytywnie weryfikowalną -, że:
testowanie e-posterunku, dezorganizowało pracę policji w wielu miastach Polski?

Jak mógł dopuścić do takiej sytuacji zarówno Komendant Główny Policji jak i minister MSWiA?

Tak więc wniosek jest ewidentny: informatyzacja policji zamiast usprawnić pracę policjantów, utrudnia ją i jest jednym z głównych czynników niewykrywania przestępstw, spóźnionych reakcji policjantów w przypadku bójek czy kradzieży. Informatyzacja jest synonimem przestępstwa.

red.

DrukujE-mail