Ile naprawdę kosztowała informatyzacja ZUS?

Oficjalnie 3 miliardy złotych, nieoficjalnie 6 miliardów – dlaczego mamy do czynienia z tak dużą rozbieżnością? Od 1997 roku firma Prokom tworzyła Kompleksowy System Informatyczny ZUS, którego celem miała być automatyzacja wszystkich podstawowych funkcji umożliwiających wypłacanie emerytur i rent oraz ich naliczanie. Jednak już w roku 2000 ZUS zadeklarował, że kontrola wszystkich płatników będzie przebiegać na bieżąco za pomocą reaktywowanego systemu oddziałowego ARS. Umożliwiał on monitorowanie egzekwowania składek i egzekucję zadłużenia płatników do grudnia 1998 r.

 

Adam Kapica wiceprezes ZUS, odpowiedzialny za wdrożenie nowego systemu w ZUS, stwierdził ponadto, że:

 "Praktyka wykazała mankamenty we wcześniejszych założeniach. Teraz jednak do budowy założeń włączyliśmy wszystkie departamenty Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Praca nad tak złożonym systemem jest związana z ciągłym, systematycznym budowaniem założeń. System ARS umożliwia ewidencjonowanie należności od płatników, wydanie tytułu egzekucji i ewidencjonowanie procesu egzekwowania należności. Jednak stwierdzenie, którzy płatnicy zalegają ze spłacaniem składek, będzie zależeć od informacji pochodzących z systemu KSI ZUS" 1

System ARS został powtórnie uruchomiony na początku 2000 r. i wspomagał pracę ZUS czyli już 14 lat w tej instytucji działają co najmniej dwa systemy: niedokończony KSI ZUS i ARS, za którego eksploatację trzeba płacić grube pieniądze. Do kiedy system ARS ma funkcjonować w ZUS? Teoretycznie i zgodnie z zapowiedziami kierownictwa ZUS, do czasu osiągnięcia zaplanowanej funkcjonalności KSI ZUS, która miała nastąpić najdalej w 2002 roku.

Jednak w 2013 roku w styczniu ZUS rozpisuje przetarg na - powtórzmy tą datę jeszcze raz w styczniu 2013 roku -:„Utrzymanie i modyfikacja systemu informatycznego ARS”.2

Jakie funkcje spełnia system ARS?

Wymieńmy tylko trzy za to te najważniejsze:

  • Prowadzenie kartotek płatników składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i Fundusz Emerytur Pomostowych  
  • Ewidencjonowanie spraw związanych z dochodzeniem nienależnie lub bezpodstawnie wypłaconych świadczeń od osób zobowiązanych do ich zwrotu
  • Obsługa postępowań egzekucyjnych dotyczących zarejestrowanych dłużników poprzez prowadzenie ewidencji tytułów egzekucyjnych i rozliczanie środków finansowych uzyskanych w drodze egzekucji.

Te funkcje powinien przecież wypełniać system KSI ZUS, a może nie, może w jakimś tajnym aneksie do tajnej umowy stwierdzono, że KSI ZUS nie powinien wypełnić tych funkcji? Dodatkowo z ogłoszenia firmy, która przetarg wygrała dowiadujemy się, że:

„System ten, którego jesteśmy autorem, funkcjonuje w Oddziałach i Inspektoratach ZUS od początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku do dnia dzisiejszego i z warunków przetargu wynika, iż jego przydatność dla ZUS oceniono przynajmniej na kolejne trzy lata.” 3

Czyli do roku 2016 - a może dłużej - funkcjonować będą w ZUS dwa systemy informatyczne KSI ZUS i ARS, przy czym z zapowiedzi z 1997 roku wynika jasno, że funkcje systemu ARS powinien wypełniać system KSI. Czy w takim razie mam prawo stwierdzić, że system KSI do tej pory – lipiec 2014 roku - nie uzyskał zaplanowanej funkcjonalności, czyli nie został ukończony i nie został nigdy odebrany przez urzędników ZUS, czy nie mam takiego prawa? Jeżeli zadaję to - w gruncie rzeczy retoryczne - pytanie to dlatego by uzmysłowić czytelnikowi jedno kapitalne zagadnienie, które decyduje o zjawiskach korupcjogennych nie tylko w Polsce, ale także na całym świecie. Otóż w projektach informatycznych największym zagrożeniem jest korupcja związana z odbiorem systemu. A czy system KSI ZUS został oficjalnie przez dyrekcję ZUS odebrany? Nie. Nie został odebrany do dzisiaj.

W 2010 r. kiedy wygasła umowa miedzy ZUS i Asseco – firma, którą Prokom kupiła – opinia publiczna dowiedziała się, że „System nie jest bowiem jeszcze ukończony - co zapewne ma związek z wciąż zmieniającym się otoczeniem prawnym. Nie jest on też zintegrowany z systemami informatycznymi Emir i Rentier, obsługującymi "stare emerytury” .4
Z powyższego cytatu dowiadujemy się, że oprócz KSI ZUS i ARS - patrz wyżej - w ZUS działają nadal stare systemy informatyczne Emir i Rentier, zbudowane jeszcze w latach 80-tych XX wieku, co jest dodatkowym dowodem na to, że KSI ZUS nie został do te pory ukończony i że nigdy w trakcie tych 15 lat nie uzyskał zdolności samodzielnego wykonywania podstawowych funkcji systemu informatycznego obsługującego ZUS. 

Powtórzymy raz jeszcze pytanie tytułowe: ile do tej pory kosztowała realizacja KSI ZUS? W 2010 roku oficjalnie wygasała umowa między ZUS i Prokom, z tej okazji ogłoszono, że na budowę systemu KSI wydano 3,1 miliarda złotych, obliczenia te nie brały jednak pod uwagę najważniejszych wydatków związanych z opóźnieniem realizacji KSI, które to opóźnienie wymuszało na kierownictwie ZUS uruchamianie innych systemów informatycznych, których koszt eksploatacji nie wliczano do rachunku za KSI. Dlaczego? Przeprowadźmy najpierw symulacje tylko z systemem ARS, o którym już pisaliśmy.

Został on przywrócony do eksploatacji w 2000 roku i jak wynika z przytoczonych wyżej informacji będzie używany w ZUS do 2016 roku. Ile utrzymanie tego systemu kosztuje rocznie, tego nie dowiemy się nigdy, więc znowu jesteśmy skazani na „poszlakowy proces”. Otóż wiemy, że „powrót do systemu ARS oznacza tymczasowe zatrudnienie dodatkowych 2 tys. pracowników.”5. Nie, nie będę dokonywał obliczeń, tą przyjemność zostawiam czytelnikowi. Chciałbym zaznaczyć, że uzyskana sumę trzeba dodać do oficjalnej sumy, która wynosi 3,1 miliarda złotych. Czy to wszystko? Niestety nie. W pamiętnym wywiadzie z 1997 w którym prezes Prokom-u R. Krauze stwierdził, że cała budowa systemu KSI jest wyliczona co do dnia i godziny, padły także inne doniosłe stwierdzenia, cytuje:

„Budowa KSI wpisana jest jednak nie tylko we wprowadzenie II filaru, ale również rekonstrukcję I filaru. Na jego potrzeby pracuje wciąż duży system mainframe'owy z aplikacjami Emir i Rentier. Co się z nimi stanie? Mówimy tu o jak najbardziej płynnym przejściu między starym a nowym modelem funkcjonowania ubezpieczeń społecznych. System umowy pokoleniowej, jaki wprowadza ustawa, różni się bowiem w istotny sposób od tego, z czym mieliśmy do czynienia do tej pory. Pojawia się znacznie silniejsze uzależnienie wysokości emerytury od stażu pracy i wysokości płaconej składki. Wymaga to wprowadzenia indywidualnych kont ubezpieczonych, co nie jest możliwe w obecnie eksploatowanych systemach. Zrozumiałe jest również, że ZUS, pełniąc kluczową rolę w obszarze ubezpieczeń społecznych, musi mieć pełen wpływ na funkcjonowanie i rozwój obsługującego go systemu informatycznego. Powody te, jak sądzę, legły u podstaw decyzji o budowie KSI. Eksploatowane obecnie aplikacje Emir i Rentier, podobnie jak inne cząstkowe aplikacje, zostaną zastąpione znacznie nowszymi i wydajniejszymi rozwiązaniami kompleksowymi. Rolę dotychczas przetwarzających dla ZUS zakładów ZETO widzę we współpracy z Prokomem w tworzeniu i wdrażaniu KSI oraz we współpracy przy jego serwisie eksploatacyjnym.” 6.

Z wywiadu wynika jasno, że systemy Emir i Rentier, obsługujące stare emerytury, powinny już dawno być zastąpione przez KSI ZUS, ale niestety nie są. Prezes ZUS w 2010 roku udziela wywiadu – przytoczonym powyżej - w którym stwierdza co następuje:

„proces migracji danych potrwa minimum trzy-cztery lata. W interesie podatników jest jednak jak najszybsze zintegrowanie systemów. Zakład płaci firmie ZETO za obsługę starych emerytur i rent dla 7 mln osób ponad 200 mln zł. Dla porównania obsługa całego KSI kosztuje 100 mln zł.”.

KSI nie został ukończony i jest cały czas budowany, w związku z tym przywraca się do życia system ARS, który wymaga zatrudnienia 2 tysięcy osób dodatkowo - trudne do uwierzenia - i eksploatuje się jednocześnie stare systemy Emir i Rentier, za których utrzymanie płaci ZUS 200 milionów rocznie. Dlaczego więc oficjalnie mówi się, że budowa KSI kosztowała tylko 3,1 miliarda złotych? Przecież trzeba do tej sumy dodać co najmniej 3 miliardy za funkcjonowanie systemów Emir i Rentier oraz dodatkowe miliardy za funkcjonowanie systemu ARS. Czy to wszystko? Bynajmniej nie.

Pośpieszna budowa KSI ZUS doprowadziła - zgodnie z przewidywaniami, tych, którzy liznęli nauki o organizacji - do kompletnej dezorganizacji zakładu. Jeżeli budowę systemu informatycznego stawia się na głowie i zamiast cyklu, nowe prawo, reorganizacja ZUS, informatyzacja realizuje się najpierw informatyzację, potem uchwala się nowe prawo a na koniec reorganizuje instytucję poddaną procesowi informatyzacji to koszty są co najmniej wielokrotnie wyższe od tych, które poznaje opinia publiczna. W 2001 r. redaktor tygodnika Computerworld spytał Mariusza Ulickiego aktualnego wiceprezesa ZUS - ile kosztuje polskiego podatnika projekt informatyzacji ZUS-u wykonywany przez firmę Prokom? Odpowiedź brzmiała: „Poproszę inny zestaw pytań...” 7.

Przypomnijmy, że kierownictwo ZUS, najpierw stwierdziło 1 marca 1999, że KSI będzie gotowy 15 maja, pod koniec czerwca poinformowało opinie publiczną, że jednak system będzie dopiero gotowy w listopadzie 1999 roku. Zbyteczne dodawać, że nie został ukończony. W marcu 2000 roku ZUS podpisał z Prokom Software kolejny aneks do umowy na wykonanie KSI ZUS. Przedstawiciele Zakładu Ubezpieczeń Społecznych poinformowali opinię publiczną, że "KSI ZUS zostanie uruchomiony w pełni, w zakresie niezbędnym do funkcjonowania reformy do końca 2000 r." Jednocześnie kierownictwo ZUS zapewniło, że wartość kontraktu z gdyńską firmą nie zmieniła się. Po raz kolejny zmienił się jednak harmonogram wdrożenia systemu. Jak stwierdzili przedstawiciele ZUS, "w celu dostosowania zakresu funkcjonalnego KSI ZUS do programu naprawczego Zakładu". I kolejny raz ZUS nie przedstawił harmonogramu.8 W międzyczasie jednak opinia publiczna została poinformowana, że ZUS musi płacić Otwartym Funduszom Emerytalnym karne odsetki za to, że system KSI nie przekazuje od wszystkich płatników części składki.

Podliczmy, zamiast jednego systemu KSI ZUS funkcjonują aktualnie w tej instytucji cztery systemy ARS, Emir, Rentier i KSI ZUS a z tego wynika, że za informatyzację ZUS obywatele zapłacili nie 3 miliardy tylko 6 miliardów złotych.

Zwracam się publicznie z pytaniem do prezesa Derdziuka: ile pieniędzy od 2000 roku ZUS wydał na eksploatację systemów ARS, Emir, Rentier i ile wynosiły karne odsetki za nieprzelanie na konta OFE części – 37,5% - składki płatników?

 

-----
1 Patrz Tygodnik Computerworld z 29 listopada 1999 r. – Dorota Konowrocka „Sprawny inaczej”
2 Patrz portal egospodarka.pl – link do informacji: http://www.przetargi.egospodarka.pl/19446_Utrzymanie-i-modyfikacja-systemu-informatycznego-ARS_2013_2.html - Numer ogłoszenia: 19446 - 2013; data zamieszczenia: 14.01.2013
3 Patrz portal bielbit.pl; link: http://www.bielbit.pl/cms/aktualnosci/174-umowazus
4 Patrz Tygodnik Computerworld z 1 lutego 2010 r. – Monika Tomkiewicz „Co dalej z KSI ZUS?”
5 Patrz Tygodnik Computerworld z 29 listopada 1999 r. – Dorota Konowrocka „Sprawny inaczej”
6 Patrz ComputerWorld 3 listopada 1997 roku – „Między starym a nowym - Z Ryszardem Krauze, prezesem Zarządu Prokom Investments SA, rozmawia Olo Sawa.”
7 Patrz „Czy jest światło w tym tunelu” - wywiad z Mariuszem Ulickim, wiceprezesem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - tygodnik „Computerworld” z 23 kwietnia 2001 roku.
8 Patrz Tygodnik Computerworld z 6 marca 2000 r.. – Dorota Konowrocka - „Kolejne terminy”

DrukujE-mail